Gigant Branzy 4.0 -wczesny Dostep- Today
Gigant uśmiechnął się.
– To jest bezpieczny – powiedział cicho. – Tylko trochę… rozjeżdża się z rzeczywistością.
– Nie obiecuję, że przejdę wszystkie bugi. Ale jeden mogę przetestować. Tylko nie lag spike. Nienawidzę lag spike’ów.
Platforma zafalowała.
Branzy zamrugał. W Minecraft wchodziło się do serwera przez IP. Tu było… inaczej. Wpisał:
– Wybierz – rzekł Gigant Branzy. – Albo testujesz błędy, albo ja testuję ciebie.
Odwrócił się. Gigant Branzy 4.0 stał w tym samym miejscu, ale jego diamentowy miecz wisiał bezwładnie, a z pikselowych oczu spływały maleńkie prostokąty łez. Gigant branzy 4.0 -wczesny dostep-
Głos nie dobiegł z głośników. Wrył się wprost w myśli Branzy’ego.
Branzy roześmiał się.
– Nie wyjdziesz.
Nacisnął Enter.
– Bug w mechanice grożenia. Próbujesz mnie zastraszyć, ale twoja hitboks nie jest skalibrowana do early access. Jesteś za duży, żeby mnie dosięgnąć, i za wolny, żeby mnie gonić.
– Co?